Latający dostawca, czyli jak korzystać z dronów w logistyce

Przemyt narkotyków ciężarówkami
Logistyka w narkobiznesie. Przemyt w ciężarówkach
18 lipca 2020
Ciężarówka na gaz
Ekologiczna wizja transportu, czyli ciężarówki na gaz
28 lipca 2020

Latający dostawca, czyli jak korzystać z dronów w logistyce

Dostawa towaru dronem

Dostawa towaru dronem

Coraz częściej globalne firmy np. Amazon lub UPS sięgają po drony, by realizować logistyczne zadania.

Dostawa leków, próbek krwi do badań czy zwyczajnych zakupów w sklepach internetowych nie jest już melodią przyszłości, ale znajduje rzeczywiste zastosowanie także w Polsce. Sprawdź, jak bezzałogowe statki powietrzne zmieniają łańcuch dostaw na całym świecie.

Sytuacja związana z pandemią Covid-19 przyczyniła się do ogromnego wzrostu zakupów elektronicznych. Unikanie osobistych kontaktów stało się bowiem podstawową zasadą w zapobieganiu rozprzestrzeniania się koronawirusa.

Jest to szczególnie istotne w przypadku domów opieki społecznej czy innych placówek medycznych i opiekuńczych. W odpowiedzi na te wyzwania firma UPS Flight Forward zdecydowała się na użycie dronów do dostaw leków na receptę z aptek CVS do The Villages, czyli największej w USA sieci domów spokojnej starości na Florydzie.

Mieszka tam ponad 130 000 osób. Loty są autonomiczne, chociaż monitorowane przez operatora. Po dotarciu do celu przesyłka opuszczana jest na wyciągarce w pobliżu placówki. To nie są pierwsze transporty medyczne przy użyciu dronów.

Już poprzednim roku UPS Flight Forward ponad tysiąc razy wysłała drony z lekami na teren kampusu flagowego szpitala WakeMed w Raleigh w Karolinie Północnej.

Drony nowym ogniwem łańcucha dostaw

Programy wykorzystujące drony, by dostarczyć przesyłki na ostatnim etapie, są prowadzone już od kilku lat nie tylko w Stanach Zjednoczonych. W afrykańskiej Rwandzie działa firma, która dronami przewozi krew do odległych, niedostępnych regionów kraju.

Spore logistyczne sukcesy w dostawach dronami ma chiński potentat, sklep internetowy JD.com. W czasie pandemii dostarczał niezbędne towary bezzałogowymi statkami do szpitali w prowincji Wuhan. Nie był to pionierski projekt. Już od ponad dwóch lat wysyłał w ten sposób towary klientom z wiejskich obszarów Chin.

Szczególnie dużo zamówień do wysłania ma oczywiście w okresie chińskiego Nowego Roku. Firma ta uzyskała także na początku 2020 r. rządowe pozwolenia na realizację bezzałogowych lotów na terenie Indonezji. Wyzwania logistyczne są tam wielkie, gdyż kraj składa się z ponad 3 000 wysp.

Dostawy dronami testuje też od lat Amazon, który uchodzi za prekursora w tej dziedzinie. Podobnie DHL, który na terenie Bawarii prowadzi program „Skyports”, w ramach którego towary do paczkomatów przylatują dronami.

Pierwszy system koordynacji dronów w Europie

Poziom wykorzystania dronów dynamicznie rośnie także w Polsce. Eksperci szacują, że rocznie jest to wzrost niemal o 50 proc. Te wskaźniki mogą być jeszcze wyższe po uruchomieniu unijnego programu opiewającego na ponad 61,5 mln zł. Środki trafią na rozbudowę usług cyfrowych dla bezzałogowych statków powietrznych.

Skorzystają na tym zarówno prywatni pasjonaci, jak i odbiorcy biznesowi, którzy używają dronów komercyjnie. Polska jako pierwsza w Europie wdrożyła system (PANSA UTM) do koordynacji operacji bezzałogowych statków powietrznych. W ramach tego przedsięwzięcia w kwietniu odbył się zakończony sukcesem lot drona z próbkami do badań na obecność wirusa Sars-Cov-19 między warszawskimi szpitalami.

System ten umożliwia zarządzania lotami dronów w przestrzeni publicznej, tak by nie kolidowały z ruchem lotniczym. Takie rozwiązania są niezbędne, gdyż popularność dronów rośnie.

Bezzałogowe statki do zadań specjalnych

Drony latają nie tylko w przestrzeni publicznej. Amerykańska agencja kosmiczna NASA planuje użyć ich do badań największego księżyca Saturna – Tytana. Misja ma wystartować z Ziemi w 2026 r. Na miejsce dotrze po siedmiu latach.

Nowe urządzenie, które zbada powierzchnię Tytana, zwane Dragonfly (ang. ważka) będzie poruszało się autonomicznie jak bezzałogowe drony. Śmigła pozwolą mu poruszać się szybko po bardzo trudnym terenie w poszukiwaniu reakcji chemicznych, które mogą doprowadzić do rozwoju życia.

Pojazd latający będzie nie tylko bardziej mobilny, ale też tańszy w eksploatacji od tradycyjnych kołowych łazików.

Zanim jednak drony zbadają ciała niebieskie, pomogą w monitorowaniu procesów produkcyjnych w przedsiębiorstwach. Przykładem jest fabryka silników Forda w Dagenham w Wielkiej Brytanii. Drony wyposażone w system kamer termowizyjnych sprawdzają stan suwnic, rurociągów i innych urządzeń.

Dzięki temu fabryka unika kosztownych przestojów, gdyż urządzenia produkcyjne nie muszą być zatrzymywane podczas kontroli. Drony służą też w firmach do aktualizowania stanów zapasów magazynowych. Ich znaczenie stale rośnie w logistyce, przemyśle oraz w transporcie a skala wykorzystywania dronów z pewnością będzie coraz większa.