Autonomiczne samochody w Polsce i na świecie

Logistyka intermodalna, czyli czy pociągi wygrają z TIR-ami
Logistyka intermodalna, czyli czy pociągi wygrają z TIR-ami
18 maja 2020
Tarcza dla transportu
Tarcza dla transportu
8 czerwca 2020

Autonomiczne samochody w Polsce i na świecie

Autonomiczne samochody w Polsce i na świecie

Autonomiczne samochody w Polsce i na świecie

Czy na nasze drogi wyruszą niedługo inteligentne samochody bez kierownicy i hamulców? Transport autonomiczny nie jest już futurystyczną wizją, ale projektem, który stopniowo zostaje wprowadzany w życie. Jak realizują go inżynierowie na świecie i w Polsce?

Testy autonomicznych taksówek

Produkcja aut, które będą sterowane przez systemy maszynowe na przemysłową skalę, jeszcze się nie rozpoczęła. Jednak autonomiczne pojazdy są już wykorzystywane do przewożenia ludzi i towarów.

Od listopada ubiegłego roku w amerykańskim Phoenix kursują autonomiczne taksówki należące do marki Waymo, której właścicielem jest Google. Prace trwają już od ponad dziesięciu lat. Autonomiczne samochody tej firmy przejechały aż ponad 16 mln km podczas jazd testowych w ramach symulacji.

– Z naszej perspektywy pojazd poziomu czwartego to taki, do którego wsiada człowiek, który nie ma prawa jazdy albo cierpni na poważną wadę wzroku, ale i tak może się przemieszczać z punktu A do punktu B. Jeśli potrzebuje prawa jazdy, nie możesz nazwać takiego samochodu autonomicznym – wyjaśnia prezes Waymo, John Krafcik. Na obecnym etapie z usług bezzałogowych taksówek korzysta jedynie ograniczona grupa pasażerów – około kilkuset osób i tylko na obszarze aglomeracji Phoenix.

Inne rozwiązania autonomiczne

W świecie motoryzacji funkcjonują także inne autonomiczne środki transportu. Zaliczymy do nich drony, zautomatyzowane linie metra, autonomiczne busy oraz pociągi. Produkty te nie byłyby możliwe bez ogromnego postępu technicznego.

Coraz doskonalsze procesy umożliwiają maszynom analizę dużego zbioru danych, rozpoznawanie wzorców oraz tworzenie prognoz i podejmowanie decyzji w zakresie sterowania pojazdem. Te wszystkie systemy sztucznej inteligencji wymagają użycia wielu kamer i czujników.

Ruch samochodów autonomicznych opiera się też na nieustannej komunikacji pojazd-pojazd oraz pojazd-infrastruktura. Potrzebuje więc niezawodnych systemów komunikacji bazujących albo na sieci komórkowej 4G lub 5G (system C-V2X), albo na WiFi (system ITS-G5).

Coraz bardziej autonomiczne modele

Nawet jeśli samochody o najwyższym stopniu autonomii są wciąż niszowymi produktami, to rozwiązania w nich stosowane stały się już popularne. Zaliczymy do nich np. opcje automatycznego parkowania, hamowania przed przeszkodą albo reagujące na przekroczenie pasów jezdni lub dozwolonej prędkości.

Systemy sztucznej inteligencji pozwalają też na wykrycie, czy kierowca nie zasnął lub nie zasłabł przed kierownicą. Jeśli zarejestrują niepokojące objawy, rozpoczynają wybudzenia, czyli obniżają temperaturę, włączają sygnały dźwiękowe, a gdy to nie pomoże, zatrzymują pojazd.

Zaawansowane systemy wspomagania kierowcy, które kontrolują tor jazdy oraz prędkość pojazdu, charakteryzują auta o drugim poziomie autonomii, które są dostępne w sprzedaży. 

Wyzwania dla nowego ruchu drogowego

Zwolennicy pojazdów autonomicznych przekonują, że większość wypadków drogowych, bo około 90%, wynika z błędów popełnianych przez ludzi. Auta przyszłości mają je wyeliminować i zwiększyć bezpieczeństwo na drogach.

Pomogą też rozwiązać problemy kadrowe na rynku pracy w logistyce. W połowie 2019 r. w Polsce było aż 11 tys. wakatów w firmach z sektora transportu i komunikacji. Zanim jednak maszyny zastąpią ludzi potrzeba kolejnych badań. Wdrażane rozwiązania muszą bowiem stawić czoło potencjalnym cyberatakom np. wirusom mylącym czujniki, zdalnemu przejęciu kontroli nad autem lub kradzieży danych.

Powinny zostać także w przyszłości uchwalone odpowiednie przepisy regulujące zasady korzystania z dróg przez pojazdy różnego typu oraz kwestie odpowiedzialności za ewentualne szkody.

W Polsce obecnie najbardziej intensywne prace dotyczą dronów. Na Śląsku powstał specjalny Centralnoeuropejski Demonstrator Dronów, który ma wspierać miejski transport dronowy.

Rozwój infrastruktury bezzałogowych statków powietrznych stanowi też część projektu budowy Centralnego Portu Komunikacyjnego. W ramach tej inwestycji ma powstać lotnisko między Warszawą i Łodzią obsługujące do 45 mln pasażerów rocznie oraz połączenia kolejowe, którymi dotrzemy do największych miast w Polsce w ciągu maks. 2,5 godziny.

Wykorzystywanie autonomicznych środków podróży będzie pewnie kwestią czasu oraz budżetów, gdyż są one dużo droższe od tradycyjnych.